Kategorie

  • Brak kategorii

Praeses dixit

Poruszeni ostrzeżeniem, że niedługo możemy mieć w Warszawie Budapeszt, postanowiliśmy się przygotować i, wraz z Lożą, popróbować win węgierskich. W końcu już wkrótce możemy być na nie skazani. Na szczęście jest dobrze. Na pewno przeżyjemy pijąc wytrawne furminty: słodko-kwaśny, jabłkowy, przystępny i smaczny Tokaji Furmint 2009 Zoltána Demetera; egzotyczny, miodowy, elegancki i „przestrzenny” Tokaji Furmint [...]

Je goûte les étoiles!

Podobno szampana można pić na śniadanie, na obiad i na kolację, z jedzeniem lub bez. Pogląd ten próbowaliśmy zweryfikować na lożowym spotkaniu poświęconym winom z bąbelkami – i chyba musimy się z tym zgodzić. Brut Grand Art champagne Collet to na przykład szampan śniadaniowy. Miękki, łagodny, pełny i krągły; dobrze wybudzi ze snu. Brut champagne [...]

Starość i radość

Niemiecki wieczór w Bziku zaczął się niemal jak u Hitchcocka – niemal, bo po trzęsieniu ziemi podobny poziom emocji udało się przywrócić dopiero w finale. Choć i tak było nienajgorzej. Wejście smoka zaliczył nie kto inny jak Egon Müller i jego Scharzhofberger riesling kabinett mosel-saar-ruwer 1990. Lekki, elegancki, delikatny. Nos „rieslingowy”, zintegrowany, prawie niemożliwy do [...]

sanguis Jovis

Kwietniowe spotkanie Grupy Trzymającej Butelki było wyjątkowe w swej kameralności. Sześć butelek, pięć kieliszków, dużo czasu. Zaczęło się od dwóch vino nobile di montepulciano, Quercione Lunadoro 2004 i Avignonesi 2006. Wciąż nie rozumiemy sangiovese. Jest owoc, jest struktura, ale są i garbniki, szorstkie, ostre, ziarniste. Nie umiemy pić tych win, choć to drugie bardziej przykuwa [...]

Copains d’Abord!

Dobrze mieć kolegów. Można się od nich czegoś nauczyć, a i czasem dobrym winem poczęstują. By im to ułatwić, zaproponowaliśmy spotkanie na temat „wino, które zawsze chciałem przynieść, ale nie było okazji”. Rzeczywiście, przynieśli. Na przykład Le Grand Blanc vdt 2006 Henriego Milana, dziwne, z początku nieprzyjemne, „pachnące” spalenizną i starą apteką (jak ktoś nie [...]

Ogród Francji

Wina znad Loary od pierwszego spróbowania przypadły nam do gustu. Zarówno przez ich styl, kwasowo-mineralny charakter białych i garbnikową strukturę czerwonych, jak i nadreprezentację winiarzy-świrów: ekologów, anarchistów, nonkonformistów. Wciąż znamy je wyrywkowo, a taka degustacja jak styczniowe spotkanie loży podnosi nam ich znajomość o zauważalny procent. Tym bardziej musimy więc docenić ten nietuzinkowy wieczór. Na [...]

Kiedy mgła opada

Nebbiolo. Odmiana wymieniana jednym tchem wśród tych największych, dających najciekawsze i najwybitniejsze wina. Odmiana, do której czujemy intuicyjną sympatię, choć jak wiadomo, italofilami nie jesteśmy (Czcigodny Loży twierdzi, że wina z Piemontu są tak właściwie francuskie, może to nas tłumaczy). Do tej pory wina te próbowaliśmy głównie na degustacjach, a więc młode, zwykle nieprzystępne, schowane [...]

…aliam Aquitani…

Listopadowe tajne spotkanie Loży odbyło się pod hasłem win z odmian bordoskich, zaczęliśmy jednak od znalezisk przywiezionych przez jednego z Braci z dalekiej (winiarsko) Emilii-Romanii. Bursôn di Bursôn ravenna rosso 2006 od Daniele Longanesiego, potomka odkrywcy odmiany uve longanesi, czyli bursôn właśnie, częściowo robione techniką passito, to garbnikowo-alkoholowo-owocowa bomba. Przyjemność specyficzna, ale autentyczna. Pietramora sangiovese [...]

Burgundzka ruletka

Burgundia. Region, gdzie powstają najdroższe i najbardziej pożądane wina świata. Jednocześnie region, gdzie najłatwiej wydać kilkadziesiąt euro na butelkę nadającą się do wylania do zlewu. Wraz z Lożą postanowiliśmy przyjrzeć się trochę i zweryfikować legendę. Oczywiście – bo przecież inaczej się nie da – w niereprezentatywnym i zupełnie przypadkowym wycinku. Zaczęliśmy od Cuvée Blondeau volnay [...]

Gesta Francorum et aliorum hierosolimitanorum

Wrześniowym tematem spotkania Loży były wina frankońskie. Oczywiście szeroko pojęte – wszak niegdyś królestwo Franków obejmowało kawał Europy, a i na jakieś krucjaty do i przez Bizancjum jeździli. Tak więc duża rozpiętość geograficzna i stylistyczna była zupełnie na miejscu. Pod kryptonimem PN Q497 langhe 2007 kryje się pinot noir G. D. Vajry, słodkie, alkoholowe i [...]