Kategorie

  • Brak kategorii

Archeo

Podczas gdy kamraci z Grupy Trzymającej Butelki flirtują z (u)tlenionymi blondynkami i chwalą się wakacyjnymi podbojami, my albo do wojaży się szykujemy, albo w nich jesteśmy. Stąd szybka, telegraficzna relacja z otwartych niedawno flaszek.

Jeden z nielicznych importerów morawskiego wina do Polski czyścił piwnice ze starych roczników, grzechem byłoby więc nie kupić paru butelek [...]

Je goûte les étoiles!

Podobno szampana można pić na śniadanie, na obiad i na kolację, z jedzeniem lub bez. Pogląd ten próbowaliśmy zweryfikować na lożowym spotkaniu poświęconym winom z bąbelkami – i chyba musimy się z tym zgodzić. Brut Grand Art champagne Collet to na przykład szampan śniadaniowy. Miękki, łagodny, pełny i krągły; dobrze wybudzi ze snu. Brut champagne [...]

Lotny finisz

Kiedy długo się nad czymś ważnym i czasochłonnym pracuje, żyje się nadzieją, że w końcu, gdy się to ukończy, odetchnie się z ulgą, zyska trochę wolnego czasu, odpocznie. Jak się okazuje, jest zupełnie inaczej: z zakamarków wychodzą sprawy odłożone na później, zaniedbane, zapomniane – bo tamto było ważniejsze. Teraz, kiedy nie ma pretekstu, by się [...]

Motyla noga!

Jako rzekomo znających się na winie często proszono nas o radę: „a jakie dobre wino byście polecili”. Pełni najszczerszych chęci polecaliśmy. Komunikatem zwrotnym było w najlepszym razie staranne przemilczenie tematu, a zwykle skarga „ale to kwaśne/gorzkie/niedobre”. Cierpiąc na syndrom średniozaawansowanego trudno nam było przyjąć do wiadomości, że Sofia i Carlo Rossi sprzedają się tak dobrze, [...]

Co robić?

Zapewne różne są drogi do zostania nerdem, ale na pewno najłatwiejszą jest mieć nerdów za rodziców. Tak dziedzicznie obciążone dziecko nie zanosi do przedszkola „Misia Tymoteusza” czy choćby „Spidermana”, tylko „Style w architekturze”, „Polskie stroje ludowe”, albo przynajmniej „Atlas ptaków Europy”. I potem trzeba tłumaczyć psycholożce, dlaczego czteroletnie dziecko nie widzi domku do zabawy, a [...]

Walka kogutów

Czarny kogut to oczywiście emblemat apelacji chianti classico; podobno kiedyś, przy pomocy wygłodzonego czarnego kura, wredni i przebiegli florentyńczycy przechytrzyli równie wrednych, acz mniej przebiegłych sieneńczyków. My tymczasem, pod młotkiem brata Eksperta Od Toskanii, spróbowaliśmy trzynastu czołowych chianti classico z roczników od 1997 do 2006, ze szczególnym uwzględnieniem 2001. Wnioski? Z pewnością dobre chianti to [...]

Alba Gu Bràth!

Trochę nas nie było, a to z powodu wakacyjnego wyjazdu. Tak, są szaleńcy, którzy jadą na wakacje w marcu, w dodatku do tak ciepłego kraju, jakim jest Szkocja. Owszem, trochę nas wymoczyło i przewiało, ale i tak było cudownie. Odbyliśmy podróż słynną West Highland Line, wiodącą przez najdziksze pustkowia kraju, wraz z naszymi kochanymi gospodarzami [...]

C.K. Imperium kontratakuje

Jak by powiedział mistrz Yoda: „Drodzy młodziankowie, sekret wielki degustacji poznajcie: do samego ich końca pozostawać powinniście.” Opłaca się – zwykle można dostać kilka napoczętych butelek, z którymi nie ma co zrobić, a jak się umiejętnie odstawia Kota w Butach – nawet nówkę flaszkę nieśmiganą. Właśnie wróciliśmy (ściśle – jedno z nas, niestety niefortunny zbieg [...]

Niegrzeczni

Stało się nam dobrze. Licho zostało porwane przez swych mieszkających w górach dziadków. Nie, żebyśmy się jakoś bronili. Należy się wszystkim: nam, bo w końcu mamy czas dla siebie (i na wkuwanie do sesji), dziadkom, bo przecież od tego są wnuki, by je trochę porozpieszczać, no i Licho, które może się wyhasać na dworze do [...]

Sarenka na mrozie nie może

Styczniowe spotkanie Grupy Trzymającej Butelki odbyło się pod hasłem haiku fristajl. Nikomu nie chciało się wymyślać czegoś bardziej tematycznego, frekwencja miała być znikoma, impreza miała być więc puszczona na żywioł. Rzeczywistość oczywiście zaskoczyła, było niemal tłumnie, win przedstawiono dużo (czy nie za dużo?) i nawet, jeśli nie były bardzo dobre, to przynajmniej były ciekawe. No [...]