Kategorie

  • Brak kategorii

Motyla noga!

Jako rzekomo znających się na winie często proszono nas o radę: „a jakie dobre wino byście polecili”. Pełni najszczerszych chęci polecaliśmy. Komunikatem zwrotnym było w najlepszym razie staranne przemilczenie tematu, a zwykle skarga „ale to kwaśne/gorzkie/niedobre”. Cierpiąc na syndrom średniozaawansowanego trudno nam było przyjąć do wiadomości, że Sofia i Carlo Rossi sprzedają się tak dobrze, [...]

Co robić?

Zapewne różne są drogi do zostania nerdem, ale na pewno najłatwiejszą jest mieć nerdów za rodziców. Tak dziedzicznie obciążone dziecko nie zanosi do przedszkola „Misia Tymoteusza” czy choćby „Spidermana”, tylko „Style w architekturze”, „Polskie stroje ludowe”, albo przynajmniej „Atlas ptaków Europy”. I potem trzeba tłumaczyć psycholożce, dlaczego czteroletnie dziecko nie widzi domku do zabawy, a [...]

Homines soli animalium non sitientes, bibimus

Uff! Po wielu miesiącach walki z materią i okolicznościami (uosabianymi głównie przez dwóch uroczych chłopców) jedno z nas złożyło swoją pracę dyplomową w dziekanacie. Wprawdzie kilka dni po terminie i kilka godzin przez Ostatecznie Ostatecznym Terminem, ale historię piszą zwycięzcy. Świętowanie już zaczęliśmy, choć więcej pewnie będzie widać w następnej notce.

Na nieblogu wszyscy polecali, [...]