Kategorie

  • Brak kategorii

R jak Prowansja

Prowansja to region dla nas zupełnie nierozpoznany. Gdzieś, coś, wyrywkowo piliśmy, nawet coś z lokalnej wyższej półki, jednak za mało, by wyrobić sobie jakikolwiek pogląd. Pewnie, nawet kolejnych osiem butelek, nawet z fachowym komentarzem, to wciąż niewiele, jednak i tak jesteśmy teraz o wiele mądrzejsi. Najsilniej reprezentowaną apelacją była, co nie dziwi, regionalna AOC côtes [...]

Psie dni

Spotkanie na temat win wakacyjnych w połowie wakacji jest chyba przedwczesne, ma jednak tę zaletę, że będzie je można zrobić dwa razy. W końcu przed nami jeszcze kawał lata. Okazuje się jednak, że członkowie loży zdążyli się już napodróżować i co nieco naprzywozili. Najwięcej, jak na razie, z Francji, a w tym: proste, zielone i [...]